Mata na lata? Jak dbać o suchościeralne maty i książki do RPG

Chociaż zarówno maty jak i książki do RPG to raczej twarde bestie, to jednak da się je uszkodzić i często nie trzeba się nawet przesadnie starać, wystarczy trafić w czuły punkt. Z rozmów z graczami wynika, że najczęstsze problemy z matami wynikają właśnie z drobnych błędów w użytkowaniu. W tym wpisie zebrałem najważniejsze zasady i tipy dotyczące dbania o maty suchościeralne i książki do RPG, żeby Twoja rozgrywka nie tylko była wygodniejsza, ale też aby sprzęt mający usprawniać sesję służył Ci jak najdłużej.

Chcesz, żeby twoje maty do RPG wyglądały tak
Mapa fantasy przedstawiająca wnętrza z czerwonym dywanem i figurkami
Zadbaj, żeby tak prezentowała się Twoja książka do RPG!

Akcesoria do RPG to nie gadżety na jeden sezon, przecież nie planujesz wymieniać maty po każdej sesji, prawda? Oczywiście, jest to narzędzie do prowadzenia sesji i musi być wykorzystywane ale warto zadbać o to, by było zawsze gotowe do gry. Zabrudzenia, zagięcia, wytarta powłoka czy inne uszkodzenia potrafią nie tylko zepsuć klimat, ale zwyczajnie utrudnić rozgrywkę.

Zwijać czy składać? Przechowywanie mat

Największy klasyk błędów to zwijanie maty nadrukiem do środka i jest to niestety to najprostszy sposób, by powłoka z czasem zaczęła pękać lub żeby pojawiły się na niej trwałe zagięcia i bąble. 

Zawsze zwijaj matę stroną z wzorem i powłoką suchościeralną na zewnątrz. Dzięki temu minimalizujesz naprężenia na jej powierzchni, zwinięta odwrotnie bardzo szybko się uszkodzi. Pamiętaj też, że zwłaszcza długo przechowywana w rolce mata po rozwinięciu może potrzebować chwili, żeby się „ułożyć” na stole więc jeśli planujesz ważną sesję, najlepiej rozłóż ją wcześniej i delikatnie dociśnij żeby się wyprostowała ale nigdy nie próbuj zginać jej w przeciwnym kierunku.

I jeszcze jedno: nie składamy mat! To najprostszy sposób, żeby ją zniszczyć.

Zbliżenie na matę do RPG z wyraźnymi, trwałymi zagięciami powstałymi na skutek złego przechowywania.
Zagięta mata już nigdy się nie wyprostuje
Mata do RPG pokryta wypukłymi bąblami powstałymi w wyniku niewłaściwego zwijania i przechowywania.
Bąble na macie – efekt złego zwijania lub przechowywania

Markery i czyszczenie mat – co może pójść nie tak?

Nie ma chyba bardziej dramatycznej sceny niż MG, który przypadkiem sięgnął po permanentny marker. Serio, takie rzeczy się zdarzają i zostawiają ślad na zawsze. Jeśli nie chcesz, żeby właśnie stworzona lokacja towarzyszyła Ci przez całą resztę kampanii zawsze stosuj właściwe narzędzia do rysowania.

Pamiętaj: na maty i książki RPG używamy tylko pisaków do tablic!

Kolorowe pisaki suchościeralne użyte do zaznaczania pozycji na suchościeralnej macie RPG.
Dzięki suchościeralnym matom i markerom zmiany na mapie dokonujesz błyskawicznie, bez zbędnego bałaganu.

Jeśli zostawisz rysunki na dłużej, mogą delikatnie przyschnąć. Zwykle wystarczy wtedy sucha lub lekko wilgotna ściereczka, ale nie polewaj maty wodą i nie stosuj silnych detergentów. Świetnie w takich przypadkach sprawdzają się też np. nawilżane ściereczki do sprzątania albo takie przeznaczone do czyszczenia okularów.

A co z książkami? Uwaga na spiralę

Książki RPG to też produkt, który trzeba traktować z szacunkiem. Przechowuj je jak zwykłe książki, najlepiej pionowo, na półce. Nie zostawiaj otwartej, ściśniętej gdzieś w torbie ani nie kładź na niej nic bardzo ciężkiego – raz uszkodzona lub zgnieciona spirala w książce nie nadaje się już do naprawy. 

Nie próbuj też szarpać ani zginać stron, potraktuj ją jak podręcznik do Twojego ulubionego systemu, w którym przecież tego nie robisz, prawda? 

Widok na zniszczoną, powyginaną książkę do RPG leżącą na macie do gry.
Twoje książki do RPG zasługują na lepsze traktowanie – dbaj o nie jak o swoje ulubione postacie!

Czy maty do RPG lubią ciepło albo metalowe kości?

Wilgoć i gorąco to wróg każdej maty suchościeralnej. Trzymaj je w suchym miejscu, z dala od łazienki czy piwnicy i nie zostawiaj w słońcu. Temperatura ma znaczenie, więc rozgrzany bagażnik samochodu latem to zły pomysł na przechowywanie akcesoriów do RPG. Oczywiście nie musisz przesadzać, to nie silnik rakietowy i nie wymaga idealnie dopasowanych warunków. Ważne jedynie żeby nie przegiąć w żadną stronę a klimat w jakim przechowujemy książkę czy matę był po prostu zbalansowany, tak jak powinny być wszystkie rzeczy we wszechświecie. 

Metalowe kości i monety są super, ale tylko dopóki nie lądują z impetem na powłoce Twojej maty. To niestety częsta przyczyn uszkodzeń, dlatego serio zawsze warto mieć tackę na kości. Chodzi nie tylko o dźwięk i styl, ale o to, żeby nie zostawić po sobie śladu po każdym intensywnym rzucie na inicjatywę. 

Mata RPG z rozłożonymi figurkami potworów i bohaterów w trakcie epickiej potyczki w ruinach świątyni.
Dobry setup nie tylko porządkuje rozgrywkę, ale przenosi ją na zupełnie nowy poziom immersji.

Wnioski? Zadbaj o klimat stołu, zadbaj o sprzęt

Maty i książki RPG to narzędzia, które pomagają w prowadzeniu sesji. Jeśli dobrze o nie zadbasz, odwdzięczą się długą służbą i wygodą. Nie chodzi o przesadne „dmuchanie i chuchanie”, zwykle wystarczy zdrowy rozsądek. Tak samo jak nie kładziemy kubka na planszę do gry ani nie siadamy na pudełku z delikatnymi figurkami, tak nie rzucamy maty pod ścianę czy nie zostawiamy w słońcu ani nie sprawdzamy co się stanie kiedy narysujemy coś nożem zamiast pisaka.

Grupa graczy przy stole z matą RPG, rozgrywających intensywną scenę walki z figurkami i kostkami na macie.
Mata RPG pomaga utrzymać porządek i skupienie na fabule, nawet w najgorętszych momentach.

Twoje sesje to nie tylko opowieść, ale i atmosfera, a porządny i zadbany setup też robi robotę. Miłego grania!